moje szkice akwarelowe. ale na sam początek węgiel.

szkic węglem martwa natura
szkic węglem martwa natura

ustawiłam tu banany, a tam czosnek. Czaszka już czekała, reszta jak młynek i zapalniczka znalazły się przy okazji w kadrze. Gdzieś trochę z boku, za zasłoną.

szkic akwarelą martwa natura 1
2

standardowo zaczynam od szybkiego rysowania mniej więcej i na oko. Nie wypada.

szkic akwarelą martwa natura 2
1 ink

potem na nowej karcie zaznaczam ołówkiem orientacyjne kontury. I lecę z akwarelą. Żadnego dłubania przy liniach – staram się bardzo.

kolejna próba martwa natura
2

a jak coś nie wyjdzie czy za dużo wyjdzie, bo a to farba a to zaraz potem tusz to można zawsze zużyć jeszcze więcej papieru. Po co oszczędzać, z tego oszczędzania od 2 lat to mi się parę bloków uzbierało. A gdzie praktyka? ;P

inny kąt martwa natura akwarela
3

i finał. Już w tym momencie więcej nie wycisnę z tego ustawienia. Nawet jak zmienię kąt to i tak już mam dość.

works are mine

WorldPeace!