Akwarela o spotkaniu gatunków i szkice.

akwarela o komarze i pszczole

Malowałam wzorując się na małych szczątkach samca komara oraz pszczoły. Pomyślałam, że pszczoły źle radzą sobie we współczesnym świecie. Zabetonowanym, monokulturowym i zanieczyszczonym smogiem. Działalność człowieka negatywnie wpływa na populacje pszczołowatych (Apidae), czyli około 5800 gatunków opisanych przez człowieka. W tym najbardziej chyba najbardziej rozpoznawalna i uwielbiana pszczoła miodna (Apis mellifera). Gatunek fascynujący, o ciekawej strukturze społecznej i skomplikowanym, ciężkim życiu 😉
Główne zagrożenia dla pszczoły miodnej to:

  • zanieczyszczenia powietrza,
  • utrata naturalnych siedlisk,
  • pestycydy,
  • fale elektromagnetyczne (antropogeniczne),
  • bakterie, wirusy i roztocza (np. warroza)

Najprawdopodobniej te właśnie czynniki doprowadziły do masowego ich ginięcia zwanego CCD (Collony Collapse Disorder).
Nie wiem jak wygląda stan populacji komarów takich czy innych, ale siedząc nad wodą latem mam wrażenie, że kąsają niemiłosiernie (samice) i jest ich z roku na rok coraz więcej ;P
Jeśli chcecie poczytać więcej o CCD:
https://www.focus.pl/artykul/6-zagroe-czyhajcych-na-pszczoy
https://www.kuchniaplus.pl/artykuly/pszczoly-zagrozone-wyginieciem 
Tak więc nasza bohaterka Pszczoła umiera na betonie ciągnącym się aż po zasmolony horyzont. Ginie z rąk człowieka, nie komara;). Komar przygląda się jej agonii i nikt właściwie poza nim nie przejmuje się jej losem.

WorldPeace!

by Me
all rights reserved